Wtorki z Morriem

Jest to pasjonująca historia „trenera” i jego „gracza”. Szesnaście lat po ukończeniu studiów autor Mitch Albom widzi w telewizyjnym programie swojego profesora socjologii Morrie Schwartz. Dowiaduje się, że jego stary profesor cierpi na stwardnienie zanikowe boczne (ALS), chorobę Lou Gehriga, brutalną chorobę układu neurologicznego. Pamięta rzeczy, których nauczył się od swojego profesora o „byciu człowiekiem” i „odnoszeniu się do innych”, ale to wszystko jest odległym wspomnieniem. Pewnego dnia, kiedy Mitch jeździ samochodem w Bostonie, natknął się na Morrie na wózku inwalidzkim, któremu pomagała jego żona. Niespodziewane zjednoczenie rozbudza ich związek i prowadzi do rozpoczęcia ostatniego projektu dla starca – własnej śmierci. Zajęcia odbywają się w każdy wtorek, w domu profesora, przy oknie w jego gabinecie, gdzie można obserwować, jak roślina hibiskusa zrzuca różowe kwiaty. Przedmiotem zajęć jest „sens życia”. Kiedy zaczyna się lekcja, Mitch zaczyna zdawać sobie sprawę, że był zajęty w swoim życiu, robiąc ważne rzeczy, ale nigdy nie był usatysfakcjonowany. Wciąż ma wiele do nauczenia się od swojego „trenera”. Każdego tygodnia leci do Bostonu, aby wziąć udział w zajęciach profesora, gdzie obaj mężczyźni otwarcie rozmawiają o świecie, miłości, przebaczeniu, śmierci, małżeństwie, lęku i kulturze. W każdy wtorek Mitch widzi pogorszenie stanu swojego profesora z powodu złośliwej choroby. Ale Morrie nie ma pojęcia o rzuceniu palenia. Nie ma litości dla samego siebie. Chce żyć i udowodnić, że umieranie nie jest synonimem bezużyteczności. Czternaście wtorków spędzonych z Morrie to magiczna kronika, która uczy Mitcha sensu życia.

Kontekst społeczny / historyczny:

Wtorki z Morrie to powieść amerykańskiego pisarza Mitcha Alboma z 1997 roku. Jest to autobiograficzne konto autora. Koleżeństwo pomiędzy tymi dwoma mężczyznami rośnie z każdym tygodniem. Choroba pozostawia starca niezdolnego do ruchu. Potrzebuje pomocy przy każdej czynności, ale nigdy się jej nie wstydzi. Mówi Mitchowi: „Naucz się umierać. Nauczysz się żyć „. Ostateczny projekt jest centralnym punktem jego życia.

Styl pisania:

Opis jest prosty i klarowny, ale bardzo żywy. Czytelnik czułby się tak, jakby sam uczęszczał na zajęcia. Nie jest to książka wykładana filozofii życia. Zamiast tego, filozofie życia są subtelne dzięki aforyzmom Morrie. Jest to krótka książka, która jest bardzo spójna i kompleksowa.

Moje myśli:

Mamy miliony książek i artykułów, które mówią o miłości, śmierci, lęku, małżeństwie i kulturze. Ale ta książka wyraźnie różni się od wszystkich innych. Głównym powodem jest to, że jest to prawdziwa historia i przemawia przez doświadczenie. Każde zdanie w tej książce dotyczyło mnie i trzymało mnie w uścisku aż do końca. Sposób, w jaki Morrie odnosił się do każdego problemu, na zawsze zarejestrował się w moim umyśle. Afterglow książki sprawił, że podchodzę do życia w inny sposób.