Inferno

W swojej ostatniej książce Dana Browna Inferno ma dwóch średniowiecznych stalinów, Dante i Botticellego, będących centralnym punktem odniesienia. Opowieść o tej książce ponownie podąża ścieżką tajemnicy i manifestacji, tajemnic i objawień, zagadek i zagadek artystycznych, jak to było wzorcem we wszystkich publikacjach w języku brązowym. Tym razem ikonograf Ara Robert Langdon walczy ze złym geniuszem, który wynalazł bio-chemiczną bombę zegarową, która może sprawić, że 33% populacji męskiej będzie bezsilna! Jest to prawdopodobnie najmniej możliwy i możliwy do wyobrażenia sposób kontrolowania globalnej populacji. Opowieść rozgrywa się w typowym prototypie thrillera, w którym bohater desperacko próbuje uratować świat przed całkowitym szaleństwem. Czytelnicy podążają za Punditem z USA na kontynent aż do Stambułu, krainy serca starej średniowiecznej kultury. Ale niezależnie od tego, czy odyseja okaże się sukcesem, powieściopisarz utrzymał odpowiedź na czas nieokreślony.

Kontekst społeczny / historyczny

Entuzjaści tacy jak my, którzy mają bardzo małą wiedzę o sztuce średniowiecza i renesansu, a nawet mniejszą szansę na zdobycie tego w poważny sposób, książki Browna można odczytać jako dobry materiał źródłowy. A ponieważ styl i gatunek przypominają dobrego hollywoodzkiego potboilera, można go łatwo zaabsorbować bez większych trudności. Elementy historyczne, przedstawione w książce, są w zgodzie z tematem trybu thrillerowego, oprócz jego nienagannej akademickiej predyspozycji. Historia zawsze służyła jako trampolina dla prac Browna i jesteśmy wprowadzeni do wielu artefaktów, których na pewno nie wiemy o wielkich mistrzach. Tutaj w książce Brown próbował znaleźć odpowiedź, choć nieprzekonująco, na palące problemy, takie jak eksplozja populacji i związane z nią skutki uboczne. Jednak sprawa przedstawiona jest z całą powagą i może nakłonić czytelników, by dali temu cholerną uwagę.

Styl pisania

Niepokalane opowiadanie historii pisarzowi zmusiłoby czytelnika do ukończenia go w jednej sesji. Ale objętość książki może przeciągnąć problem poza nią. Książka jest napisana, podobnie jak poprzednie, jako podróż, w której protagonista zmuszony jest podróżować dookoła połowy świata, aby odłożyć nadciągającą zagładę. Nudne i proliksowe sprawy historii prezentowane są z piękną interpretacją. Szczegółowe badania i skrupulatne badania średniowiecznych artefaktów i incydentów sprawiły, że książka stała się prawdziwym skarbcem dla turystów. Wydarzenia takie jak “Czarna śmierć” i “Renesans” w Europie sprawiły, że opowieść stała się mocna, a która ostatecznie stała się kluczem do drogi ucieczki, którą nasz bohater szuka, by nas uratować. Ale jak to jest? Można tylko odpowiedzieć na to po przeczytaniu.

Moje myśli

Chociaż jestem uzależniony od Dana Browna, osobiście uważam, że pisarz zrobił się trochę za burtą, manipulując przy tym kilkoma faktami i liczbami naukowymi. Brown może być zapalonym obserwatorem sztuk renesansu, ale jest cieniem samego siebie, gdy chodzi o radzenie sobie z narzędziami i teoriami naukowymi. Ogólny materiał fabularny to O.K, ale brakuje mu intensywności. Sceny walki nie są wcale przekonujące i pokazuje, że Brown jest zajęty ideą adaptacji filmu. W ten sposób historia czasami traci swój uchwyt i napędza czytelników szalonych. Szczegółowy opis egzotycznych miejsc i historycznych apartamentów z sekretnymi pasażami jest bardzo dobry. Ale tutaj znowu istnieje problem nadmiaru. Pytanie, czy miejsca są wprowadzane w celu nakłonienia czytelników do odwiedzenia tych miejsc, czy też było artystyczną koniecznością, zawsze nawiedzało czytelników. Są fioletowe plamy, szczególnie gdy Robert Langdon wygłasza przemówienie na temat “Divina Commedia” lub wymienia się informacjami na temat Dantego, Botticellego lub innych byłych mistrzów, a Brown bez wątpienia ogłosił swoją władzę jako mistrza historycznych thrillerów.