Gwiazd naszych wina

Wada w naszych gwiazdach dotyczy Hazel Grace, szesnastolatki, która cierpi na raka tarczycy, który rozprzestrzenia się w jej płucach, co oznacza, że ​​potrzebuje zbiornika z tlenem, aby oddychać. Spędza większość czasu w domu i w łóżku, podczas gdy jej mama opiekuje się nią. Hazel uczęszcza do nastolatków z grupą wsparcia raka raz w tygodniu w piwnicy lokalnego kościoła. Tam poznaje Augustusa Watersa. Augustus ma siedemnaście lat, który miał mięsaka i amputowano jego nogę. Zaczynają się dla siebie nawzajem w idealnym meczu pomiędzy dwoma młodymi nastolatkami. Hazel przedstawia swoja ulubioną książkę “Imperial Affliction” Petera Van Houtena Augustowi (lub Gusowi, jak go nazywa) koncentruje się również na raku, ale autor pozostawia ogromne fale, które pozostały bez odpowiedzi, więc razem Hazel i Gus wyruszają w podróż, aby znaleźć odpowiedzi.

Kontekst społeczny / historyczny:

Zostało udowodnione, że papierosy cię zabiją, ale tylko jeśli je zapalisz. To tylko jedna z dowcipnych, sprytnych i prowokujących do myślenia metafor i analogii w tej książce. Gus wkłada do ust papierosa, ale nigdy go nie zapala, wiedząc, że zawsze może mu przeszkodzić. Tak bliski śmierci, ale nie pozwala na to. Gus używa tego jako metafory raka: jest w jego ciele, ale nie pozwala, by go zabił.

Styl pisania:

Ta książka została genialnie napisana, w inteligencji, której nigdy wcześniej nie widziałem w powieści. W pierwszej osobie mówi ją Hazel, a jej oczom ukazuje się miłość i tragedia. John Green opracował naprawdę inspirującą książkę, która zmieniła sposób, w jaki myślę o życiu. Nie tylko odzwierciedlało światopogląd na temat raka, życia, śmierci i miłości, którą spowodował błąd w naszych gwiazdach.

Moje myśli:

“Gwiazd naszych wina” to jedna z najlepszych książek, jakie kiedykolwiek czytałem. Jakość wglądu i inteligentna struktura wraz z emocjami i uczuciami, które daje nam John Green, jest fenomenalna. Naprawdę niesamowite jest być zaangażowanym w Hazel i Gus, gdy przechodzą przez to, co niektórzy uważają za “najgorszy koszmar”. Książka nie była w żadnym wypadku “łatwą lekturą”, ale to właśnie jest w tym wspaniałe. Rzuca wyzwanie swoim nastoletnim i młodym dorosłym widzom, by doświadczyli pewnych pojęć, które mogą nie być nawet w powieści dla dorosłych. To musi przeczytać każdy, kto ukończył 13 lat. Sprawi, że będziesz się śmiać i płakać w oszałamiający sposób. Gorąco polecam.