Angielski pacjent

Hana, młoda pielęgniarka pochodzenia kanadyjskiego, postanawia osiąść we włoskiej zrujnowanej willi, ze względu na krytyczny stan spalonego pacjenta. W tym miejscu roi się od ukrytych, nieudanych bomb. Dowiaduje się, że pacjent został spalony podczas katastrofy lotniczej podczas podróży po Afryce. Pacjent jest pochodzenia angielskiego i nosi kopię Herodota. Zachowuje się jednak tak, jakby nic nie pamiętał o swojej tożsamości, po wypadku. W całej książce wspomina o incydentach z przeszłości. Jego historia składa się z mężczyzny o nazwisku Clifton i jego żony, którzy stają się częścią jego pustynnego zespołu badawczego i jak jego życie zmienia się dzięki miłości, która rośnie między pacjentem a piękną żoną Cliftona, Katherine. Hana natomiast przyciąga żołnierza o imieniu Kip, który ma indyjskie pochodzenie i który spotyka ją przypadkowo, gdy jest w pracy, by zdetonować miny. Rozwija się wielka przyjaźń pomiędzy Hana i Kipem, do tego stopnia, że ​​stają się kochankami. Istnieją przypadki w historii, gdzie Hana i pacjent identyfikują się ze sobą w swoich myślach, a tym samym więzi. Na przykład, w jednej z rozmów z Caravaggio, Hana mówi: „Oboje jesteśmy zakochani w duchach”. Opowieść opowiada o przeszłości angielskiego pacjenta i teraźniejszości Hany, zainterweniowanej przez bohaterów takich jak Caravaggio, którzy są częścią ich teraźniejszości i przeszłości.

Kontekst społeczny / historyczny:

Książka jest osadzona w ostatniej kropli drugiej wojny światowej, a więc bohaterowie Clifton i Caravaggio jako szpiedzy brytyjskiego ustroju. Wprowadzenie indyjskiego sikha jako żołnierza armii brytyjskiej wskazuje na polityczny scenariusz świata w tym czasie. Książka zawiera fragmenty ilustrujące psychologiczne skutki wojny i ujawnia w kilku miejscach wewnętrzną samotność i smutek, który nieustannie unosi się w powietrzu w tym czasie.

Styl pisania:

Michael Ondaatje pisze w stylu, który niewątpliwie pasuje do literatury. Książka przeplata się z przeszłymi i obecnymi incydentami, które są tak pięknie splecione ze sobą, że nie raz czytelnik czuje się przywiązany do jednej części, a nie do drugiej. Zmysłowość i tęsknota serca są w gruncie rzeczy najważniejszymi składnikami książki. Pisanie rozwija się w taki sposób, aby tak czytelnie połączyć czytelnika z historią, że emocje czytelnika oscylują zgodnie z emocjami bohaterów. Autor znakomicie ukazywał, jak ludzki umysł ma skłonność do powrotu do najważniejszych dobrych lub złych chwil w jego życiu, niezależnie od czasu, jaki upłynął. Wykorzystanie zdjęć w całej książce jest ewidentne w kilku miejscach, np. przedstawienie starej i zniszczonej willi i porównywalnego stanu pacjenta, a także stanu umysłu Hany. Książka jest prawie poetycka z użyciem takiego płynnego języka, jakim posługuje się autor, ponieważ „serce jest tylko narządem ognia” lub „będę patrzeć na księżyc, ale widząc cię”. Podsumowując, książka pełna jest emocji, dobrych, złych i szarych, pisanych do perfekcji przez autora.

Moje myśli:

Czuję, że książka jest jednym z tych rzadkich utworów, które są praktycznie prozą, ale są tak pięknie napisane, że wydają się poezją. Bohaterowie są tak ludzcy, ich wątpliwości i myśli oraz działania są tak naturalne, że czytelnik od razu czuje się z nimi związany. Oprócz tych estetycznych cech, historia, którą autor utkał, jest odważna, piękna i zmysłowa. Książka jest porywającą narracją, która bezpośrednio łączy czytelnika z różnorodnymi wydarzeniami, które są jednocześnie emocjonalne, historyczne i polityczne, co zachęca czytelnika do postrzegania każdego incydentu jako wyniku różnorodnych okoliczności wokół niego, a nie jako obojętnego. rezultat działań samego serca lub umysłu.